sobota, 23 września 2017

JAKI KIERUNEK NA STUDIACH?

Jestem w klasie maturalnej. Zastanawiam się nad tym, na jakie studia się wybrać. Początkowo myślałam nad psychologią (interesują mnie ludzie, poza tym mama bardzo mnie namawiała) jednak stwierdziłam, że to nie dla mnie. Mam wrażenie, że gdybym ukończyła taki kierunek i została psychologiem - taka praca bardzo by mnie męczyła. Postanowiłam szukać dalej i tak natknęłam się na kulturoznawstwo.
Zrobiłam research i ten kierunek wydawał się być idealny dla mnie! Uczyłabym się tam tego, co mnie interesuje. Dodatkowo ukończenie takich studiów otworzyłoby mi drzwi do pracy w reklamie (obecnie kształcę się jako technik organizacji reklamy), ponieważ kultura poniekąd się z nią łączy. W przyszłości mam nadzieję jak najwięcej podróżować i w miarę możliwości zająć się muzyką (na razie to tylko wielkie marzenie).  Myślę, że kulturoznawstwo mogłoby pomóc mi się rozwinąć w kierunku, w którym chcę podążać. Na pewno przyczyniłoby się też do rozwoju moich umiejętności.
Jednak to tylko moje zdanie i gdy dzieliłam się moim pomysłem z innymi od razu słyszałam krytykę. Dowiedziałam się, że po tym kierunku nie ma pracy i jest to dość ryzykowna opcja, bo nie będę miała po tym nic.
A jak ja na to patrzę? Według mnie powinniśmy studiować to, co nas interesuje, przychodzi nam z łatwością, oraz w czym dobrze się czujemy. Wolałabym być np dobrym i szczęśliwym ekologiem, niż kiepskim i zmęczonym życiem prawnikiem. Czy nie takimi kategoriami powinno się myśleć podejmując tego typu decyzje? Gdyby każdy kształcił się w kierunku, który jest dla niego odpowiedni i robił to, co lubi - świat byłby dużo lepszym miejscem. Ludzie odczuwaliby satysfakcję z pracy, czerpali z niej przyjemność, a przede wszystkim mielibyśmy więcej specjalistów w danych dziedzinach, niż "amatorów od wszystkiego". Takie społeczeństwo może działałoby sprawniej?
Wnioski: w wyborze kariery powinniśmy kierować się tym, do czego mamy predyspozycje oraz co sprawia nam radość, a nie - na jaki zawód jest większe zapotrzebowanie...
Nie bójmy się ryzykować, bo możemy wszystko. Zmieniajmy świat na lepsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PO PIERWSZE, NAJWAŻNIEJSZE

Zdecydowanie nie jestem wybitną pisarką, wiem, że popełniam wiele błędów i czasem moje słowa nie do końca odpowiadają temu, co chciałam p...

popularne posty